AGO pokonuje Dignitas w europejskich kwalifikacjach do WCA 2017!

11 października 2017

Przedostatnim grupowym przeciwnikiem polskiej formacji w fazie grupowej europejskich kwalifikacji do WCA 2017 byli reprezentanci  drużyny Dignitas.

 

Poland AGO Gaming 16:8 European Union Team Dignitas
mapa: de_inferno

 

Pierwsza mapa, którą było Inferno, rozpoczęła się z półgodzinnym opóźnieniem spowodowanym niekompetencją adminów WCA. Po perypetiach z odmawiającym posłuszeństwa ebotem Polacy wygrali rundę nożową i wybrali stronę antyterrorystów. Drużyna RUBINO rozpoczęła rundę pistoletową bardzo spokojnie, lecz po kilkunastu sekundach gracze zorientowali się że czas rundy wynosi 5 minut. Po dalszym czasie oczekiwania admin zapanował nad sytuacją i pierwsza runda tej potyczki rozpoczęła się na nowo. Tym razem gracze AGO postanowili zagrać agresywniej, co przyniosło oczekiwany efekt a szybkie zabójstwa od Grubego, Furlana i snatchiego dały przewagę polskiej formacji już w pierwszych sekundach rundy. Jkaem oraz AcilioN próbowali jeszcze ratować rundę, przy okazji zabijając snatchiego ale Furlan i TOAO wykończyli przeciwników na bombsite B, nie pozwalając im nawet podłożyć bomby.
Kolejne dwie rundy to force graczy Dignitas. To zagranie mogło przynieść oczekiwany efekt lecz po niemałych problemach AGO w konsekwencji wygrało drugą i trzecią rundę na Inferno.
RUBINO i spółka odpowiedzieli do dopiero w 6 rundzie, gdzie czterema fragami popisał się AcilioN. Kolejne rundy były kontrolowane przez polaków, a Dignitas nie potrafiło znaleźć środka na zbliżenie się wynikiem do Grubego i spółki. Nie pomogła nawet świetna akcja RUBINO w dziesiątej rundzie, gdzie to norweg zdobył ACE clutch’ując przy tym Polaków w sytuacji 1vs3 przy piętnastu punktach życia.
Pierwszą połowę Inferno zakończył phr, wygrywając w sytuacji 1vs2 czym ustanowił wynik 11:4 dla AGO.

Druga runda pistoletowa na Inferno padła łupem zawodników Brytyjskiej organizacji. Mimo iż snatchie w tej potyczce popisał się trzema świetnymi trafieniami w głowę, to Lowel wykończył polaka dając tym samym nadzieje swojej drużynie na powrót do meczu. Kolejna runda jednak ostudziła zapał Dignitas. Polacy zaskoczyli przeciwnika wyjściem z domku oraz środka, łatwo opanowali bombsite A i wygrali rundę force. W trzech kolejnych rundach polscy zawodnicy nie potrafili się odnaleźć i łatwo oddawali punkty przeciwnikom. Jednak przy stanie 12:8 Gruby i spółka obudzili się i nie oddali już żadnej rundy na tej mapie.

Poland AGO Gaming 16:14 European Union Team Dignitas
mapa: de_train

 

Kolejną mapą tej batalii był Train wybrany przez graczy AGO. Runda nożowa znów padła łupem Polaków i to rozpoczęli po stronie CT.
Tutaj pojedynek rozpoczął się zdecydowanie lepiej dla podopiecznych zEVES’a. Rundę pistoletową rozegrali bardzo dynamicznie schodząc z małej drabiny i przy pomocy granatów szybko opanowali bombsite A. Polacy nie mieli zbyt dużo do powiedzenia w tej rundzie. Podobnie wyglądało to w dwóch kolejnych, gdzie gracze Dignitas ze spokojem opanowywali zajęcie powierzchni bronionej przez graczy z Polski, w czym nie przeszkodziło im stracenie kilku graczy.

Przebudzenie w polskiej ekipie nadeszło w czwartej rundzie. Snatchie na spółkę z Furlanem otworzyli rundę, dając przewagę trzech graczy swojej drużynie. Nawiązać walkę próbował jeszcze FOX zabijając phr’a oraz furlana lecz na nic to się nie zdało i Gruby oraz Snatchie rozwiali marzenia Dignitas o zdobyciu czwartej rundy z rzędu.

Kolejne sześć rund to totalna dominacja AGO. Wygrywali pewnie, pozwalając rywalom na podłożenie bomby w zaledwie jednej rundzie, a i tak Polacy zdołali ją rozbroić. AGO złapało jednorundową zadyszkę oddając punkt przeciwnikowi, lecz trzy kolejne bez problemów wpadły na konto Polaków, a phr w czternastej rundzie zdobył ACE. Ostatnia runda pierwszej połowy nie poszła po myśli Grubego i spółki. Bardzo szybko padło trzech polskich graczy co dało świetną sytuacje dla drużyny Dignitas na zdobycie piątej rundy i tak się też stało.

Łatwa wygrana AGO w drugiej rundzie pistoletowej na mapie de_train dawała nadzieje na szybkie zakończenie meczu z podobnym wynikiem jak na pierwszej mapie. Nadzieja ta jednak została szybko zweryfikowana przez Dignitas. Jeden frag w rundzie force przeciwnika nie napawał optymizmem Polaków. Sześć rund – tyle potrzebowali podopieczni miNIr0x’a aby w końcu się przełamać po stronie terrorystów. Trzy szybkie fragi oraz opanowanie bombsiteu mogło świadczyć ze runda numer 23 z łatwością wpadnie na konto Polaków. Jednak RUBINO oraz AcilioN nawiązali kontakt z przeciwnikiem i zdołali zabić trzech Polaków. To jednak było za mało i ostatecznie na tablicy ukazał się wynik 12:11 dla AGO.  W kolejnej rundzie polska formacja się nie popisała. Bardzo szybko straciliśmy trzech graczy i wygrana Dignitas w tej potyczce była już tylko formalnością. Następną rundę dobrze rozpoczęło Dignitas, gdzie jkaem zabił snatchiego. Jednak Gruby bardzo szybko pomścił swojego kolegę, a TOAO dołożył zabójstwo na AcilioN’ie i Polacy ze spokojem opanowali bombsite. Gruby znalazł jeszcze fraga na RUBINO w tej rundzie, a dwóch pozostałych zawodników zdołało zachować swoją broń. Dwie kolejne rundy bardzo łatwo zostały wygrane przez AGO. Dignitas zdobyło w nich zdobyć zaledwie pięć fragów. Na tablicy widniał wynik 15:12 i wtedy w szeregi AGO wkradło się rozluźnienie. Mimo, iż w dwóch kolejnych rundach Polacy zdołali opanować bombsite, to jednak nie potrafili utrzymać tej przewagi i oddali rywalom punkty. Ostatnia runda to atak na bombsite B. Gruby zrobił zamieszanie na A, zabijając dwóch przeciwników oraz zmuszając resztę graczy do rotacji a to wykorzystali Polacy. Weszli na niepilnowany bombsite B, gdzie po chwili znalazł się FOX, ale nie zdołał zdobyć więcej niż jednego fraga. Na koniec TOAO dołożył od siebie dwa zabójstwa i ustanowił wynik mapy na 16:14 a całego meczu na 2:0 z korzyścią dla AGO Gaming! Brawo Polacy!

Warto przypomnieć, że aby wyjść z grupy zawodnicy AGO prawdopodobnie jutro  muszą pokonać graczy Vega Squadron.

 

kruq

Dwudziestojednoletni, pozytywnie postrzelony student informatyki! Tak! Jeszcze tacy istnieją.. :P
Top