stanislaw dołącza do Team Liquid i wyjaśnia powody odejścia z OpTic

3 lutego 2017

Wyjaśnił się sekret nowego teamu stanislawa, Kanadyjczyk trafił na pozycję prowadzącego do Team Liquid! We wpisie znajdziecie informacje o powodach jego odejścia z OpTic. Przytaczamy najważniejszy naszym zdaniem fragment wywiadu, którego całość znajdziecie na oficjalnej stronie organizacji Liquid, zainteresowanych serdecznie zapraszamy.

Twoja decyzja mogła zaskoczyć wiele osób, zwłaszcza, że Optic dobrze zakończyło ostatni rok. Kiedy pomyślałeś, że to już czas żeby pójść naprzód i coś zmienić?

Ciężko będzie mi to ubrać w słowa, ale spróbuję, chociażby dlatego, że jestem to winien zarówno fanom jak i drużynie, której byłem członkiem przez ostatni rok. Wiele wycierpieliśmy żeby dotrzeć na szczyt i nikt spoza naszej piątki nie będzie w stanie w pełni zrozumieć trudności jakie stały za kulisami naszych sukcesów. Do momentu naszego podpisania kontraktu z OpTic, organizacja ta skupiała się głównie na CODzie, mieli więc ogromny problem żeby zrozumieć nasze potrzeby, które w porównaniu z potrzebami graczy COD, różniły się o 180 stopni. Nie chcę przez to powiedzieć, że było to złe z ich strony, w pełni szanuję sposób w jaki Hector [CEO OpTic – przyp. tłum.] prowadzi organizację. Są zresztą jedną z większych organizacji e-sportowych na świecie.

Jednak porównując Liquid i OpTic, to niebo a ziemia. Na ten moment wiele dzieje się w moim życiu prywatnym i sprawy nie wyglądają za dobrze, bardzo ucieszyłem się po kontakcie od przedstawicieli Team Liquid. Okazało się, że struktura organizacji bardzo mi odpowiada i mają odpowiednie środki żęby zapewnić graczom skupienie wyłącznie na grze. Uważam, że to jest główny warunek do utrzymania formy na najwyższym poziomie.

Poza problemami z organizacją OpTic, to nie jedyny powód odejścia. Przez cały okres gry w drużynie występowały problemy z najważniejszymi aspektami np. nastawienie moich kolegów czy sam plan treningowy. Bardzo ciężko zaakceptować fakt, że nieważne jak mocno się starasz, problemów nie można naprawić. Niektórzy będą teraz mówić, że się poddałem albo, że nie byłem lojalny wobec swojej drużyny, mam jednak nadzieję, że to nie jest ich prawdziwe zdanie na ten temat. Dawałem z siebie wszystko w tej ekipie, nawet po tym jak bez słowa mnie z niej wyrzucili [8 sierpnia 2016 roku „tarik” wszedł w miejsce „stanislawa”, jakiś czas później „stanislaw” wrócił do ekipy w miejsce „dabsa” – przyp. tłum.] Wróciłem do nich bez zastanowienia i pracowałem jeszcze ciężej na nasz wspólny sukces.

Team Liquid ma w tej chwili sześciu graczy a to oznacza, że któryś z obecnych będzie musiał odejść. Pojawiają się spekulacje jakoby Hiko – dotychczasowy kapitan drużyny – miał zastąpić stanislawa w OpTic. Ciężko nam się odnosić do niepotwierdzonych informacji, poczekamy więc na rozwój wydarzeń i z pewnością Was poinformujemy. Jedno jest pewne, to jeszcze nie koniec zmian na amerykańskiej scenie.

źródło: teamliquidpro.com

Top